XXIII Sesja RG Widuchowa * Wadliwy projekt przyczyną opóźnienia realizacji inwestycji na Bulwarach Rybackich (mój komentarz)

  • 23.09.2017, 08:26 (aktualizacja 23.09.2017 10:09)
  • Piotr Waydyk
XXIII Sesja RG Widuchowa * Wadliwy projekt przyczyną opóźnienia realizacji inwestycji na Bulwarach Rybackich (mój komentarz)
Zaraz po przedstawieniu przez wójt Annę Kusy-Kłos sprawozdania z działalności międzysesyjnej, głos został przekazany Dorocie Koledzie, kierownikowi referatu inwestycji. Pani kierownik podała informację, że na skutek wadliwego projektu ogłoszenie przetargu na wykonanie inwestycji na Bulwarach Rybackich zostanie zawieszone do wiosny. Istnieje konieczność przeprojektowania. Prace nad tym , który został wykonany ponad dekadę temu przez projektanta Miłosza Stacherę ze Stargardu, z góry skazuje inwestora czyli Gminę Widuchowa na koszty związane z robotami dodatkowymi.

   Aby uzmysłowić sobie wagę problemu, należy obejrzeć poniższy film. Głos zabierali jedynie radni z obozu wójt Anny Kusy-Kłos. Najostrzej o "radosnej twórczości" w temacie inwestycji wypowiedział się radny Zdzisłąw Merski. Przewodniczący Kosmalski sprawiał wrażenie, jakby chciał ukrócić dyskusję. To wszystko na poniższym filmie. Zapraszam także do przeczytania mojego komentarza.

 

Mój komentarz:

        Jako pierwszy w tej gminie, jeszcze na początku 2013 roku, odważyłem się publicznie napiętnować "grzechy" czynione podczas inwestycji w dwóch poprzednich kadencjach przez poprzedniego wójta. Zapłaciłem za to najwyższą cenę - zwolnieniem z pracy w szkole po 25 latach pracy. Dwa lata zajął mi powrót, a konsekwencje tego ciągną się do dziś. W trakcie wielokrotnie publicznie nawoływałem komisję rewizyjną do zajęcia się problemem sztandarowego "wałka" jakim był remont budynku urzędu gminy, gdzie koszt pierwotny z 0,72 mln. PLN urósł w końcowym rozliczeniu do 1,35 mln. PLN. I wcale już mi tak nie zależy, aby ścigać poprzedniego wójta, gdyż  karę już poniósł, może najmniej dotkliwą bo polityczną. Bardziej chodziło mi o to, aby na podstawie tamtej inwestycji nauczyć się jak uniknąć podobnych błędów w przyszłości. Niestety ta skompromitowana do cna obecna komisja rewizyjna, w której większość mają "pogrobowcy polityczni" byłego wójta, czyni największą szkodę nam podatnikom. Odmawia nam wszystkim rzetelnej wiedzy. 

        Nie jest jednak tak, że działalność naszej komisji rewizyjnej wszech czasów, ma wpływ na proces inwestycyjny w naszej gminie. Otóż nie ma już wszystkich w urzędzie osób odpowiedzialnych za te "wałki". Za byłym wójtem poszli już w odstawkę wszyscy urzędnicy przygotowujący proces inwestycyjny. Na ich miejsce przyszli inni. Wielkim sukcesem obecnej wójt jest znalezienie i zatrzymanie tak kompetentnej osoby jak kierownik referatu Doroty Koledy. Ta pani nie boi się mówić prawdy prosto z mostu, nazywa rzeczy po imieniu, wie, że jej wiedza jest niezbędna, a kompetencja doceniana przez szefa, współpracowników, radnych oraz coraz szerzej przez obywateli. Z takim komfortem pracy posiadła więc także wielki kredyt zaufania całego otoczenia i to w niespełna rok pracy.

       Inwestycje remontu budynku urzędu gminy oraz Bulwarów Rybackich łączy przede wszystkim osoba projektanta, wspomnianego już Miłosza Stachery i jego biura ze Stargardu. Dopiszmy też do jego głównych "wielkich epokowych" dzieł projekt sali gimnastycznej w Krzywinie (projekt zrealizowany),dom kultury w Widuchowej (bez szans na realizację) oraz kilka pomniejszych. Pamiętam jak kiedyś w poprzedniej kadencji radny Wacław Gołąb nazwał go "nadwornym projektantem" byłego wójta. Nic bardziej trafnego. Coraz głośniej w kuluarach, a nawet zaczął nieśmiało przebijać się na sali obrad pogląd, że te wszystkie projekty, nie były wynikiem niekompetencji projektanta, lecz z wyrachowaniem zaplanowanym procesem obliczonym na wymuszenie robót dodatkowych, za które miał obowiązek zapłacić oczywiście podatnik. To jedynie spekulacja, ale nie pozbawiona logiki i sensu. Bo też jak można po niewielkich początkowych wpadkach, iść z premedytacją w jeszcze większe błędy, a w spadku pozostawić superbuble dla przyszłych pokoleń? Czynić błędy to jeszcze nic, ale bazować na nich i rozwijać twórczo, to trzeba nie mieć już sumienia.

      Tzw. "oktet Bogusia" oraz ostatni już na stanowiskach kierownicy jednostek ponoszą wielką odpowiedzialność za tę spuściznę dziejową. Szczególną agresję kierują w stosunku do osób, których obwiniają za ujawnienie tych prawd, czyli tych, którzy dbają o jawność życia publicznego. Proszę się nie dziwić, że na piedestale agresywnych zachowań stoi moja skromna osoba. Ilość anonimowego hejtu, przy wtórze ignorancji dla obowiązującego prawa, który teraz na mnie wylewają na konkurencyjnym portalu, jest świadectwem na bezsilność, brak inteligencji oraz wyrazem jak w "d" mają Was wszystkich, zwykłych obywateli. Ja deklaruję, że pomimo tych oszczerstw i pomówień, kontynuować będę swoją misję widząc wsparcie, jakim się cieszę. Przy okazji pozdrawiam duchowego przywódcę opozycji politycznej, duszpasterza wszelkiego anonimowego hejtu internetowego. Czuję, że ich grzechy na preferencyjnych warunkach zostaną im odpuszczone na Wieki Wieków Amen! Pomódl się Wielki Pasterzu przy okazji za moją żonę i dzieci, którzy noszą to samo nazwisko co ja, za mnie nie musisz, gdyż ja Ci po katolicku WYBACZAM ze szczerego serca!

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe