Puchar Polski * Łabędź na starcie sezonu bezlitośnie wypunktował Rurzycę (kompletna relacja)

  • 21.08.2017, 10:14 (aktualizacja 21.08.2017 11:43)
  • Piotr Waydyk
Puchar Polski * Łabędź na starcie sezonu bezlitośnie wypunktował Rurzycę (kompletna relacja)
Nawodna, 20 sierpnia 2017 roku godz. 16.00 Rurzyca Nawodna - Łabędź Widuchowa 0:4 (0:1)

Bramki: 0:1 - 14' Łukasz Karapulka z rzutu wolnego, 0:2 - 50' Łukasz Karapulka (asysta Bartek Łapiński), 0:3 - 72' Daniel Grodecki (asysta Łukasz Karapulka), 0:4 - 84' Daniel Grodecki (asysta Tomasz Adamczak) 

Skład: Patryk Fifer - Tomasz Szturo, Patryk Mazurek (78' Krzysztof Bluj), Marek Łapiński, Rafał Stawicki - Michał Zawadzki (66' Daniel Grodecki), Kamil Szturo, Tomasz Adamczak - Michał Śliwka, Łukasz Karapulka, Bartek Łapiński (71' Krzysztof Aleszczyk)

Żółte kartki: 36' Kamil Szturo, 60' Bartek Łapiński, 66' Tomasz Adamczak

         Łabędź był zespołem wyraźnie lepszym przez całe 90 minut. Spokojnie rozgrywał piłkę w środkowej strefie boiska. Gospodarze mogli co najwyżej zagrać długą piłkę z pominięciem drugiej linii. Ta stawała się wtedy łupem dobrze dysponowanej linii obrony. Patryk Fifer interweniował co najwyżej dwa razy w całym meczu. 

         Należy dodać jednak, że wynik nie byłby tak okazały, gdyby nie fatalna postawa bramkarza Rurzycy, który 3 razy popełnił fatalny w skutkach błąd. Najpierw przy rzucie wolnym wpuścił pod brzuchem piłkę do siatki przy krótkim słupku i następnie dwa razy fatalnie interweniował przy strzałach Łukasz Karapulki i Tomka Adamczaka wybijając piłkę przed siebie. W ten sposób pozwolił dwukrotnie wpisać się na listę strzelców debiutującemu juniorowi Danielowi Grodeckiemu. 

        Rurzyca jako czołowa drużyna poprzedniego sezonu kompletnie zawiodła. Nie stanowiła niemal żadnej siły, aby przeciwstawić się posiadającego większa kulturę gry Łabędziowi. Gołym okiem widać, że goście nie pokazali jeszcze wszystkiego na co ich stać. To zachowali na startującą za tydzień ligę, gdzie w tym sezonie będą jednym z faworytów do awansu. Już za tydzień arcyciekawy pojedynek derbowy z LUKS-em Krzywin w Widuchowej. Wbrew pozorom nie musi to być łatwy pojedynek. Wszystko zależy od tego, w jakim składzie krzywinianie przystąpią do meczu. To w ich przypadku wielka niewiadoma, nawet bacząc na fakt, że przez dwa sezony kończyli rozgrywki jako czerwona latarnia. 

 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe