Czy szykuje się nam afera z funkcjonowaniem komisji rewizyjnej w ZGDO?

  • 5.05.2017, 11:39 (aktualizacja 05.05.2017 18:20)
  • Piotr Waydyk
Czy szykuje się nam afera z funkcjonowaniem komisji rewizyjnej w ZGDO?
Radosna twórczość wójtów i burmistrzów spod znaku ZGDO staje się powoli legendarna. Pomijam już temat, że od 2 marca nie spotkali się oficjalnie ani razu podczas Zgromadzenia Ogólnego, co wcześniej miało miejsce przynajmniej raz w miesiącu. Wszyscy wiemy, że problemy związku dawno nie są skutecznie rozwiązywane, a przez to stają się na dłuższą metę nierozwiązywalne. Nasi przedstawiciele w ZGDO, przynajmniej w zdecydowanej większości zachowują się jakby ignorowali problem rosnącego zadłużenia związku i oficjalnie nie widać, aby szukali wyjścia z coraz trudniejszej sytuacji. Do skrajnej ignorancji sytuacji ekonomicznej dodam jeszcze ignorancję prawa, które sami stanowią. Dowód? Proszę bardzo.

    Publicznie oskarżam władze ZGDO o łamanie prawa w kwestii funkcjonowania komisji rewizyjnej. Ta niemal od zarania w ogóle nie funkcjonuje. Śledząc dostępne protokoły i nagrania z kilku Zgromadzeń Ogólnych widać wyraźnie, że komisja rewizyjna jest tylko przystawką i złem koniecznym, bo jej istnienie obliguje tylko ustawowe prawo. I nie bynajmniej, że wina leży po stronie samych członków komisji rewizyjnej, lecz w zdecydowanej większości woli ludzi trzymających władzę w ZGDO, którzy w żaden sposób nie chcą, aby ich działalność była sprawdzana. Rodzi się podejrzenie, że zarząd ZGDO ma wiele do ukrycia. Stawiam śmiałą hipotezę, że paraliż komisji rewizyjnej jest na rękę grupie trzymającej władzę.

    Członkiem tejże komisji rewizyjnej od 2015 roku jest także wójt Anna Kusy-Kłos, podobnie jak Kazimierz Szarżanowicz - wójt Gminy Stargard. Początkowo  w składzie komisji rewizyjnej był także Grzegorz Brochocki - wójt Gminy Dolice, który pełnił także funkcję przewodniczacego komisji. Zdołał nawet zwołać przez półtora roku jedno posiedzenie komisji rewizyjnej, które nic nie ustaliło, gdyż nie mogło, bo nie było woli zarządu i biura związku do współpracy w sprawie dostarczenia żądanych dokumentów. O takowe bezskutecznie upominali się wójtowie Anna Kusy-Kłos i Kazimierz Szarżanowicz. Wójt Brochocki nie był taki skory jako przewodniczacy do sprawdzania spornych dokumentów.

     12 września 2016 roku wójt Brochocki, po rezygnacji Adama Fedorowicza - Przewodniczacego Zarządu ZGDO z funkcji,  uzupełnił vacat i został wybrany na Wiceprzewodniczacego Zarządu ZGDO. Nie chcę sugerować, czy była to nagroda za "lojalne" sprawowanie się w komisji rewizyjnej, ale postawa wójta Brochockiego podczas obrad Zgromadzenia Ogólnego  7 listopada 2016 roku w Cedyni, nie pozostawiała żadnych złudzeń, że komisja rewizyjna pod jego przewodnictwem niczego nie ustaliła, bo ustalić niczego nie zamierzała, a ci którzy próbowali czegoś sie dowiedzieć, byli publicznie piętnowani przez wspomnianego wójta przy wtórze innych wójtów i burmistrzów. Sam siebie przechodził radca prawny, który wyraźnie w pewnym momencie wyszedł przed szereg atakując personalnie wójta naszej gminy. Dowodem niech będą nagrania zanieszczone przeze mnie w artykule  Cedynia * Zgromadzenie Ogólne ZGDO. 5-krotna podwyżka dla gmin stała się faktem. Dostępna jest pełna dokumentacja…. Naprawdę wrócić warto do tych nagrań.

     12 września ubr. powstał vacat w komisji rewizyjnej, który uzupełnił 25 października w Dolicach Tomasz Pietruszka - wójt Nowogródka Pomorskiego. Prosze sobie wyobrazić, że do dnia dzisiejszego komisja rewizyjna nie zebrała się i po utracie swojego przewodniczącego, nawet nie ukonstytuowała się. Do zwołania posiedzenia komisji rewizyjnej nie ma uprawnień żaden z jej członków. Jako dowód niech posłuży pełny wyciąg ze Statutu ZGDO. 

    Jak z tego widać zgodnie ze statutem ZGDO prawo zwoływania posiedzenia komisji rewizyjnej miałby przewodniczący tejże. Formalnie taki nie został wybrany, a poprzedni jest już członkiem zarządu. Kto w takim razie miałby zwołać posiedzenie? Tylko przewodniczacy Zgromadzenia Ogólnego, bo w tym przypadku miałyby zapewne zastowanie przepisy ustawy o samorządzie gminnym.  Ale czy będzie miał na to ochotę, jeśli jednym z zadań ustawowych komisji rewizyjnej jest kontrola władz związku? Zbliża się absolutorium, więc to może jest przyczyna do zaniechań w tej dziedzinie. Inną sprawą jest, czy członkowie komisji rewizyjnej mają odpowiednią ilość czasu, aby rzetelnie wywiązać się z zadania? Ponadto, czy znajdą motywację, aby przyłożyć się , zwłaszcza gdy rady gmin w Widuchowej i Nowogródku Pomorskim podjęły decyzję o wyjściu z ZGDO? A nawet jeśli zapragną pracować, to czy zarząd ZGDO w ogóle dopuści komisję rewizyjną do swoich tajemnic? Śmiem mocno w to wątpić. Podatniku musisz jedno wiedzieć, że na dzień dzisiejszy komisja rewizyjna, czyli ciało ustawowo powołane do kontroli działalności związku,  formalnie nie istnieje. 

    Mnie najbardziej mrozi jedno, że radni z "oktetu Bogusia" wciąż dają wiarę każdemu przedstawicielowi z włądz związku na czele z jego przewodniczacym wójtem Janem Krzywickim. Skąd biorą do tego motywację? Moim zdaniem tylko z chęci różnienia się poglądami z obecną wójt Anną Kusy-Kłos oraz radnym Marcinem Łowickim, który zgłębieniu tematu "naszych śmieci" poświęcił sporo czasu. W tym przypadku niech symbolem będzie jego rezygnacja z pracy w komisji rewizyjnej naszej macierzystej rady. Wypisz-wymaluj sytuacji podobnej do tej jaka panuje w ZGDO. Nie zdziwię się jeśli tą samą drogą rezygnacji nie pójdzie teraz wójt Anna Kusy-Kłos. Obie komisje łączy jedno: niemożność ustalenia prawdy, a różnią powody tego stanu rzeczy. Naszą komisję skrajna niekompetencja jej członków z przewodniczącą na czele oraz motywy polityczne, tą z ZGDO względy proceduralne piętrzone przez wciąż "niegotową i niechętną" do sprawdzenia władzę. 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe