W sprawie nowego Statutu Gminy Widuchowa wszystkie oczy skierowane na radną Agnieszkę Malik

  • 1.05.2017, 15:33 (aktualizacja 01.05.2017 17:29)
  • Piotr Waydyk
W sprawie nowego Statutu Gminy Widuchowa wszystkie oczy skierowane na radną Agnieszkę Malik
Sprawa nowego Statutu Gminy Widuchowa jest gorącym tematem już drugą kadencję naszego samorządu. Poprzedni wójt przy pomocy swojego zaplecza politycznego w radzie gminy torpedował jak mógł wszelkie inicjatywy zmierzające do jego zmiany. W tym "zachowawczym" dziele wspierali go wtedy obecni radni Bogdan Kosmalski, Jadwiga Hasiuk, Agnieszka Malik i Magdalena Puzik. W przeciwnym obozie, który przejawiał wolę zmian, znajdowali się obecna wójt Anna Kusy-Kłos oraz radni Dariusz Filipiak i Zdzisław Merski. Klimat tych sporów zaostrzył się podczas obecnej kadencji i stał się jedną z głównych osi sporów politycznych w radzie gminy.

    Obóz polityczny obecnej wójt wpisał kwestię zmiany Statutu Gminy Widuchowa jako jeden z punktów programu wyborczego. Od początku wójt i jej radni podejmują bezskuteczne zmiany archaicznego statutu, który nijak się ma do obecnej sytuacji prawnej oraz społecznej. Potrzeba jego zmiany nie wynika absolutnie z czyjegoś "widzimisię", lecz leży w interesie publicznym oraz jest koniecznością wymuszoną przez zmieniające się wciąż prawo. 

     Przez wiele lat nikt tak naprawdę nie przykładał w Gminie Widuchowa znaczenia do istnienia tego podstawowego dokumentu. - lokalnej konstytucji. Niejako związane było to z tradycyjnym stylem sprawowania władzy w naszej gminie, gdzie kolejni wójtowie de facto dominowali jako władza wykonawcza nad uchwałodawczą. Ten problem uwypuklił się w obecnej kadencji. Nowa wójt akcentuje wciąż i powtarza, że musi nastąpić rozdział włądzy wykonawczej (wójt) od uchwałodawczej (rada gminy), czyli zrywa z niepisaną tradycją 6 kolejnych kadencji odrodzonego samorządu w naszej gminie. To odważny krok, na który zdobyło się w innych gminach dotąd niewielu wójtów, burmistrzów i prezydentów. Tym odważniejszy jest to krok, gdy spojrzymy, że większość rady praktycznie ma przeciw sobie. Wielu włodarzy gmin w takiej sytuacji raczej próbuje w różny sposób zjednać sobie przychylność przynajmniej część członków przeciwnego obozu. Są to różne sposoby, ale raczej wszystkie mieszczą się w granicach pojęcia tzw. korupcji politycznej. Obecna wójt takich prób konsekwetnie nie podejmuje w ogóle. Moim zdaniem to kwestia mocnej osobowości i wiary we własne racje. Oczywiście nic nie dzieje się bez kosztów ubocznych. Obecna wójt wraz ze swoim zapleczem przegrywa w radzie wszystkie głosowania personalne, w kwestiach funkcjonowania samej rady oraz ochrony ludzi, których namaścił były wójt na rózne stanowiska.  Tu szlak bojowy usłany jest zwycięstwami jednym głosem 8:7 przez obóz Bogdana Kosmalskiego. Doszło w ten na przykład sposób do kuriozalnej sytuacji, że na 9 funkcji w radzie, aż 8 pełnią ludzie z "oktetu Bogusia". Wszyscy jego ludzie są albo przewodniczacymi, albo wiceprzewodniczacymi rady i komisji stałych, a jedynie radny Merski jest wiceprzewodniczącym rady, chociaż wszyscy widza, że nie siedzi podczas sesji u boku przewodniczacego jak druga wiceprzewodniczaca Małgorzata Jankowska. 

       Chciałbym jednak uspokoić opinię publiczną, że polityczne przepychanki w sprawie napisania i potem uchwalenia nowego statutu nie mają niemal żadnego wpływu na stan finansów i bieżących spraw Gminy Widuchowa. Wójt przy wsparciu większości rady bez względu na barwy polityczne forsuje kolejne projekty i inwestycje, czym konsekwentnie realizuje program wyborczy swojego komitetu, jednocześnie obalając zamierzenia swojego poprzednika. I tu sytuacja staje się śmieszna. Tzw. "oktet Bogusia" mając większość w radzie nie zrealizował jeszcze żadnego punktu ze swojego programu wyborczego, z którym szedł do wyborów. A jeżeli tak się stało to tylko dlatego, że punkty te były zbieżne z programem wyborczym konkurentki. Nie pamiętam jeszcze ani jednej materialnej inicjatywy, którą najpierw przeforsowałby, a potem dopilnował jego realizacji.

 

      Czy to samo stanie się z nowym Statutem Gminy Widuchowa, a więc "miękką" incicjatywą? Wójt Anna Kusy-Kłos i jej 7-osobowe zaplecze w radzie zaproponowało, aby powołać do tego celu doraźną komisję. Innego zdania był "oktet Bogusia", który zlecił zadanie w postaci planu pracy komisji samorządu i oświaty, której szefuje radna Agnieszka Malik. Oto wyciąg z protokołu z 18.Sesji RG Widuchowa z 27 lutego 2017 roku.

   Oto ten sam moment w ujęciu zapisu wideo:  

 Podczas tej samej sesji został przegłosowany plan pracy komisji samorządu i oświaty w formie uchwały:

 

   Podczas procedowania nad planem komisji nie obyło się bez kontestowania innych zapisów planu. Oto pełnt zapis dyskusji nad planem w dwóch częściach.

  Na realizację tego planu poczywiście komisja ma czas do końca roku. Jak się orientuję - dwa punkty zostały już zrealizowane, chociaż śladu w postaci protokołu na BIP-ie nadal nie uświadczysz. O statucie na razie nic nie słychać. A jest to z pewnością karkołomne wyzwanie dla takiego "prawnika" jak radna Malik. Już kiedyś przeforsowała jeden ze swoich wniosków oświatowych do planu, którego potem nie zrealizowała i nawet nie ujęłą w sprawozdaniu z prac komisji, o czym pisałem w serii artykułów  . Czy tym razem przewodnicząca komisji stanie na wysokości zadania? A jeśli nawet, to czy nowy statut będzie produktem, o którym wszyscy radni powiedzą, że na taki czekali, czy też będzie to bubel prawny przeforsowany stosunkiem głosów 8:7? Trudne zadaniem przed radną i jej koleżankami oraz kolegami. 

     Na koniec zapraszam do wzięcia udziału w załączonej ankiecie. Jej dotychczasowe wyniki jasno wskazują, jakie są oczekiwania społeczne względem statutu. Radna Malik ponownie ustawiła się pod prąd? Czyżby nowa konkurencja - pływanie pod prąd? 

        

 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe