Derby Gminy Widuchowa nr 8: Czarni Czarnówko - Pro-Team Żarczyn 6:2 (1:2). Outsider zdecydowanie górą. Hat-trick Kamila Tawrela (szczegóły meczu, komentarz, foto i wideorelacja)

  • 2.04.2017, 09:40 (aktualizacja 02.04.2017 22:01)
  • Piotr Waydyk
Derby Gminy Widuchowa nr 8: Czarni Czarnówko - Pro-Team Żarczyn 6:2 (1:2). Outsider zdecydowanie górą. Hat-trick Kamila Tawrela (szczegóły meczu, komentarz, foto i wideorelacja)
Czarnówko, sobota 1 kwietnia 2017 roku godz. 16.00 Czarni Czarnówko - Pro-Team Żarczyn 6:2 (1:2).

Bramki:

1:0 - 6' Kamil Tawrel głową z najbliższej odległości (asysta Jakub Wyka),

1:1 - 30' Sebstian Sztuka (bez asysty),

1:2 -  45' Jakub Leśniak głową (asysta z rzutu rożnego Wojtka Mierzwiaka),

2:2 - 51' Mateusz Leszczyński,

3:2 - 67' Michał Szumiato z rzutu karnego,

4:2 - 75' Kamil Janaszczyk,

5:2 - 80' Kamil Tawrel,

6:2 - 86' Kamil Tawrel

Skład Pro-Team Żarczyn: Dominik Dworzyński - Paweł Stryczek (77' Szymon Dworzyński), Sesbatian Sztuka (43' Jakub Leśniak), Dariusz Pańko, Krystian Bącela - Rafał Obała, Dominik Borek - Michał Zawadzki, Arkadiusz Pawłowicz (46' Dawid Chmielewski), Tomasz Glanert - Wojciech Mierzwiak

Komentarz

    Dla Pro-Teamu Żarczyn było to klasyczny mecz o 11 punktów, gdyż tyle w przypadku zwycięstwa wynosiłaby ich przewaga nad ostatnimi w tabeli Czarnymi  . I do przerwy nic nie wskazywało, aby ten pożądany scenariusz miał się nie sprawdzić. Chociaż Czarni szybko objęli prowadzenie, to żarczynianom udało się wyjść przed przewą na prowadzenie 2:1. W roli głównej wystąpili tym razem stoperzy, Sesbastian Szuka i jego zmiennik Jakub Leśniak, którzy skutecznie zawędrowali na pole karne gospodarzy.

   Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił, o tyle tylko, że u gospodarzy zaskoczyłą linia ofensywna, a u gości odwrotnie - raziła ogromna nieporadność w sytuacjach podbramkowych. Do poziomu napastników dostosowała się z czasem formacja obronna. Im bliżej końca, tym zawodnicy Czarnych zyskiwali przewagę fizyczną, która przyniosła pokaźny efekt bramkowych. Wynik drugiej połowy 5:0 mówi sam za siebie. Królem polowania można ogłosić Kamila Tawrela, syna dawnego snajpera Energetyka Gryfino, który najpierw otworzył wynik meczu, a w końcówce całkowice pozbawił gości wszelkich złudzeń bezwzględnie aż dwukrotnie wykorzystując brak szybkości przyciwnika.

   Tradycyjnie Czarni podczas przerwy na transfery dokonali licznych zmian w składzie. O ile jesienią można było mówić o pudłach transferowych, o tyle na wiosnę jakość wzmocnień kadrowych nie  podlega dyskusji. W tym składzie okupujący nadal ostatnie miejsce w tabeli Czarni Czarnówko, sprawią jeszcze niejedną niespodziankę. Okazja ku temu pojawi się już za tydzień w Nawodnej.

   Pro-Team, nadal bez punktu na wiosnę, groźnie obsuwa się w tabeli. W meczu z outsiderem dysponowali naprawdę mocnym składem. Bilans wiosny to trzy porażki, bramki 2-15. Ktoś musi potrząsnąć drużyną. Szczególnie razi brak przygotowania fizycznego. Na tle przeciwników w tym elemencie wyraźnie ustępują już chyba wszystkim drużynom w A-klasie. Przyczyn tego stanu rzeczy jednak muszą poszukać sami. Czasu na poprawę jest niewiele, bo za tydzień do Krzywina przybędzie Energetyk Gryfino, u którego przygotowanie fizyczne do sezonu jest jedno ze wzorcowych. 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe