A-klasa * Niespodzianka w Baniach możliwa dzięki determinacji i wierze w zwycięstwo (szczegóły meczu, wyniki, tabela, kompentarz, foto i wideorelacja)

  • 26.03.2017, 19:33 (aktualizacja 29.03.2017 17:12)
  • Piotr Waydyk
A-klasa * Niespodzianka w Baniach możliwa dzięki determinacji i wierze w zwycięstwo (szczegóły meczu, wyniki, tabela, kompentarz, foto i wideorelacja)
Banie, niedziela 26 marca 2017 roku godz. 14.00 Iskra Banie - LUKS Krzywin 3:5 (1:2)

Bramki: 0:1 - 11' Michał Zygmański (asysta Szymon Kaberow), 1:1 - 27' Rafał Kołasiewicz z rzutu karnego, 1:2 - 43' Łukasz Szyszkowski, (asysta Michał Zygmański), 2:2 - 48' Rafał Kołasiewicz, 3:2 - 54' Andrzej Młynarczak, 3:3 - 58' Krzysztof Wilk głową (asysta Paweł Mucha) , 3:4 -, 65' Paweł Mucha z rzutu karnego po faulu na nim, 3:5 - 85' Jakub Luby (asysta Michał Zygmański) 

Żółte kartki: 17' Krzysztof Wilk, 32' Marcin Janiak, 49' Piotr Waydyk

Skład: Konrad Zdybel - Hubert Wojewoda (55' Krzysztof Jasnos), Marcin Janiak, Krzysztof Wilk, Adrian Roman - Piotr Waydyk, Paweł Mucha - Dawid Włoch (76' Jakub Luby) , Michał Zygmański, Szymon Kaberow -  Łukasz Szyszkowski

Komentarz

   Krzywinianie przed tym meczem z pewnością nie byli faworytami, jednak skłąd który zdołali wystawić, dawał pewne nadzieje na końcowy sukces. Przede wszystkim mogli zagrać  tydzień wcześniej nieobecni Marcin Janiak, Krzysztof Wilk i Piotr Waydyk jr. Poza tym widoczna była wielka mobilizacja przed meczem. I chociaż nieobecni byli inni podstawowi zawodnicy, Karol Hasiuk, Mateusz Pyra i Wojciech Gęsiak, to faworyt z Bań ostatecznie musiał uznać wyższość gości z Krzywina. 

   W pierwszej połowie demontażem defensywy miejscowych zajął sie przede wszystkim Michał Zygmański, który najpierw osobiście zdobył prowadzenie, by potem asystować przy golu Łukasza Szyszkowskiego. Po przerwie nieco przygasł, ale i tak zdołął popisac się kapitalną asystą przy rozstrzygającym debiutanckim trafieniu juniora Jakuba Lubego. W roli koła napędowego zastąpił go Paweł Mucha, asystent przy bramce Krzysztofa Wilka oraz skuteczny egzekutor rzutu karnego, który zresztą został podyktowany po faulu na nim. 

  Pomimo straty aż trzech goli na wyróżnienie zasługuje cały blok defensywny Roman - Janiak - Wilk - Wojewoda. Gdyby była ta formacja w komplecie obecna na kolejnych meczach, byłąby gwarancją dobrej jakości. A tak za tydzień na meczu z Unią Swochowo co najmniej połowa tego skłądu nie będzie obecna, a gdy dodamy jeszcze kontuzję ręki Łukasza Szyszkowskiego, straty mogą być jeszcze większe. 

  W sumie zwycięstwo zasłużone, chociaż szczęśliwe. Krzywinian kilka razy przed utratą goli ratowały słupek, poprzeczka oraz nieporadność napastników Iskry. 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe