A klasa * Efektowne pół tuzina goli żarczynian (kompletna relacja)

  • 4.11.2017, 17:41 (aktualizacja 05.11.2017 11:21)
  • Piotr Waydyk
A klasa * Efektowne pół tuzina goli żarczynian (kompletna relacja)
Krzywin, sobota 4 listopada 2017 roku godz. 14.00 Pro-Team Żarczyn - Piast Piaseczno 6:2 (2:1)

Bramki: 0:1 - 15', 1:1 - 41' Dominik Borek przy asyście Dariusza Obały, 2:1 - 45' + 1 Arkadiusz Kącki z podania Dominika Borka, 2:2 - 51', 3:2 - 58' Wojciech Mierzwiak z rzutu karnego, 4:2 - 73' gol samobójczy przy asyście Andrzeja Pańko, 5:2 - 80' Wojciech Mierzwiak z podania Andrzeja Pańko, 6:2 - 85' Andrzej Pańko z podania Wojtka Mierzwiaka

Skład Pro-Teamu: Jakub Leśniak - Dariusz Pańko, Tomasz Glanert, Rafał Obała, Krystian Bącela - Arkadiusz Pawłowicz (69' Andrzej Pańko), Dominik Borek - Arkadiusz Kącki, Wojciech Mierzwiak, Dariusz Obała, Dawid Chmielewski (49' Sebastian Sztuka)

Komentarz 

     Pomimo, iż to goście objęli prowadzenie w meczu, od razu było widać, że w tym dniu to żarczynianie będą rządzić na boisku. Miało im w tym pomóc ultraofensywne ustawienie taktyczne. Praktycznie w każdej akcji brało udział 7-8 zawodników. Goście przez cały mecz stworzyli może dwie 2-3 sytuacje. Oba gole padły jednak dla Piasta przy wydatnej pomocy żarczyńskich obrońców. Zdaniem obserwatorów w tym dniu jedynym zagrożeniem dla drużyny gospodarzy byli oni sami. Na szczęście w drugiej połowie Pro-Team zagrał o niebo skuteczniej. Pomogły w tym na pewno obie zmiany, jakie przeprowadzili. Szczególnie wejście wiecznego rezerwowego, Andrzeja Pańko, rozruszało formację ofensywną. Popularny żarczyński Forrest Gump w krótkim czasie skompletował 2 asysty, które okrasił golem. 

   Zwycięstwo żarczynian jak najbardziej zasłużone. Dodajmy jeszcze do tego 3 poprzeczki (dwie przy jednym strzale na bramkę) i 2 słupki, niepodyktowany ewidentny rzut karny oraz zmarnowaną setkę przez Dawida Chmielewskiego. Była też kontrowersja na korzyść Pro-Teamu. W pierwszej połowie przy stanie 0:1 bramkarz gospodarzy, Jakub Leśniak, interweniował ręką poza polem karnym. Owszem, sędzia przyznał rzut wolny, ale nie pokazał czerwonej kartki dla bramkarza, co jest ewidentnym błędem. Nie wiadomo, jakim wynikiem skończyłby się ten mecz, gdyby nie ta decyzja sędziego. 

   Za tydzień Pro-Team na wyjeździe będzie szukał punktów na trudnym boisku w Klępiczu, a jesienne występy zakończy za dwa tygodnie na własnym boisku ze Zjednoczonymi Kurzycko.

 

Piotr Waydyk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe