A klasa * Zwycięstwo po męskiej walce. 2 gole Leszka Stemskiego. Debiut braci Czerneckich (kompletna relacja)

  • 22.10.2017, 18:02 (aktualizacja 23.10.2017 06:04)
A klasa * Zwycięstwo po męskiej walce. 2 gole Leszka Stemskiego. Debiut braci Czerneckich (kompletna relacja)
Widuchowa, niedziela 22 października 2017 roku godz. 15.00 Łabędź Widuchowa - Korona Klępicz 3:1 (3:1)

Bramki: 1:0 - 2' Łukasz Karapulka, 1:1 - 3' , 2:1 - 28' Leszek Stemski po akcji Łukasza Karapulki i Bartka Łapińskiego, 3:1 - 33' Leszek Stemski z podania Michała Śliwki

Skład Łabędzia: Darwin Roman - Tomasz Szturo (76' Arkadiusz Czernecki), Krzysztof Bluj, Mateusz Grzech, Rafał Stawicki - Jarosław Wilk (86' Mateusz Czeladziński), Kamil Szturo, Łukasz Karapulka - Michał Śliwka (70' Konrad Dużalski), Bartek Łapiński (82' Adrian Czernecki), Leszek Stemski (87' Konrad Woźniak)

Żółte kartki (tylko Łabędź): 43' Jarosław Wilk, 68' Leszek Stemski, 73' Mateusz Grzech

Komentarz 

        Bardzo ciekawy i stojący na przyzwoitym poziomie sportowym mecz oglądaliśmy w niedzielne popołudnie w Widuchowej. Prawdziwy kibic nie mógł się nudzić. Nie brakowało bramek, męskiej walki no i zwycięstwa miejscowych.

        Łabędź do rywalizacji z Koroną przystąpił bez kilku podstawowych zawodników. Przede wszystkim zabrakło  bramkarza Patryka Fifera, który nadal leczy kontuzję kostki i być może będzie gotowy do gry za tydzień, Pawła Kaczora, który leczy poważniejszy uraz i najprawdopodobniej nie zagra do końca rundy, Tomka Adamczaka, który nie zagrał już od pewnego czasu oraz Andrzeja Łęczewskiego i Marka Łapińskiego, co było konsekwencją czerwonych kartek w Piasecznie przed tygodniem. Łabędź jednak dysponuje sporymi rezerwami kadrowymi i luki w składzie udało się uzupełnić i dokonać jeszcze pięciu zmian. Od dawna też tak dobrze nie było w kwestii obowiązkowego młodzieżowca. 

        Dwie pierwsze bramki padły już na początku meczu, po jednej dla każdej ze stron. Wynik otworzył skutecznym strzałem z rzutu wolnego jużż w pierwszej minucie niezawodny w tym elemencie gry Łukasz Karapulka. Ten gol nagrał Patryk Mazurek. Mnie jeszcze nie było, gdyż wcześniejszy mecz w Krzywinie znacznie przedłużył się. Goście bardzo szybko wyrównali. Wynik meczu już do przerwy ustalił dwoma trafieniami Leszek Stemski.

       Po przerwie trwała równa i męska walka, jednak żadnej ze stron nie udało się nic więcej ustrzelić. Byliśmy jednak świadkami debiutu braci Arka i Adriana Czerneckich z Żelechowa (rocznik 2001). Ponadto pierwszy raz w składzie seniorskim pojawił się również Konrad Woźniak z Żarczyna (rocznik 2002). 

       Za tydzień Łabędź ostatni raz w tej rundzie spotka się z zespołem z dołu tabeli, na wyjeździe w Kurzycku ze Zjednoczonymi. Później już tylko schody. Kolejno potykać się przyjdzie z wiceliderem Witniczanką, liderem w Gryfinie i spadkowiczem z Mieszkowic. Te mecze rozstrzygać będą o miejscach po rundzie jesiennej. Ponadto za tydzień w Witnicy  spotkają się wicelider i liderem.      

 

   

 

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe