Derby Gminy Widuchowa nr 12 * Po porażce w Czarnówku LUKS Krzywin niemal w B-klasie (kompletna relacja)

  • 28.05.2017, 16:26 (aktualizacja 28.05.2017 19:46)
Derby Gminy Widuchowa nr 12 * Po porażce w Czarnówku LUKS Krzywin niemal w B-klasie (kompletna relacja)
Czarnówko, sobota 27 maja 2017 roku godz. 17.00 Czarni Czarnówko - LUKS Krzywin 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 - 45' +1 Piotr Wójcik, 2:0 - 48' Miłosz Kozdra, 3:0 - 58' Kamil Tawrel z rzutu karnego, 3:1 - 62' Dawid Włoch, 4:1 - 75' Dawid Dobrowolski

Skład LUKS Krzywin: Jakub Luby - Mateusz Pyra, Kacper Skotnicki, Marcin Janiak, Adrian Roman - Dawid Włoch, Piotr Waydyk, Szymon Kaberow - Wojciech Jułkowski, Łukasz Szyszkowski

Żółte kartki: 44' Marcin Janiak, Piotr Waydyk, 88' Łukasz Szyszkowski

Komentarz:

     Wszystko już niemal jasne, kto spadnie w tym roku z A-Klasy. W Czarnówku w bezpośrednim meczu spotkały się dwa najsłąbsze zespoły w całej grupie 4 A-klasy. Jednocześnie były to ostatnie 12. Derby Gminy Widuchowa w sezonie 2016/17. 

     Obie ekipy przystąpiły do meczu w osłabionych skłądach. Jednak to goście przyjechali w zdekompletowanym składzie. Nie dość, że uzbierało się ich tylko jedenastu, to dodatkowo na bramce stanął Jakub Luby, junior debiutujący na tej pozycji. Ponadto w polu zagrał inny debiutant Kacper Skotnicki. Tak więc lista nieobecnych była znacznie bogatsza od obecnych i to w najważniejszym meczu sezonu.

     Pomimo tych osłabień, goście przez całą pierwszą połowę prowadzili wyrównany bój i pewnie gwizdek kończący pierwszą odsłonę rozległby się przy stanie 0:0, gdyby  nie fatalny w skutkach błąd obu wspomnianych debiutantów w pierwszej doliczonej minucie doliczonego czasu gry. 

      Ta sytuacja z końcówki pierwszej połowy podłąmała morale drużyny, która szybko straciła dwie kolejne bramki po przerwie. Rozpaczliwa pogoń nic nie dała, bo w przedniej formacji słaby mecz zagrali obaj napastnicy. Na osłodę niech pozostanie przepiękna bramka zdobyta zza pola karnego przez Dawida Włocha uderzeniem w same widełki. Większe ryzyko podjęte w końcówce nic nie dało, a wręcz przeciwnie - zakończyło się stratą czwartego gola niemal bezpośrednio z rzutu rożnego.

       Czarni wygrali ten mecz zupełnie zasłużenie i to oni teraz osiągnęli 3 punkty przewagi nad krzywinianami. Co prawda - do końca sezonu zostały jeszcze trzy mecze, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że zdekompletowana drużyna z Krzywina - co najwyżej - do kuśtyka do końca sezonu. Czarni natomiast kolejny raz w historii udowodnią, że słusznie należy im się tytuł "rycerzy wiosny". 

        Za tydzień zapewne Czarni poniosą klęskę w Cedyni, która zamierza przypieczętować swój awans do regionalnej okręgówki z mocnym przytupem ( jesienią było 2:10). Teoretycznie łatwiejsze zadanie czeka LUKS Krzywin, o ile w ogóle będzie komu wyjść na mecz z rezerwami Energetyka na własnym boisku. 

 

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe