Zbiera się Komisja Rewizyjna. Polecam mój komentarz

  • 8.05.2017, 20:29 (aktualizacja 08.05.2017 23:05)
Zbiera się Komisja Rewizyjna. Polecam mój komentarz
W najbliższym czasie odbęda się dwa posiedzenia komisji rewizyjnej. Jutro o godz. 8.30 w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Widuchowej radni zajmą się skargą na Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Widuchowej, natomiast 11 maja (czwartek) o godz. 9.00  mają plan skontrolowania wydatków na obsługę Rady Gminy w latach 2013-2016 oraz kontroli wysokości umorzeń podatkowych w roku 2016.

  Mój komentarz:

    Nie będę w żaden sposób ukrywać, że komisja rewizyjna jest moją "ulubioną" komsją w tej kadencji rady. Co krok to martyrologia kompromitacji. "Szlak bojowy" komisji usłany jest pomnikami i miejscami pamięci tytanicznej i męczeńskiej pracy trzech najbardziej rozpoznawalnych twarzy z tzw. 8-osobowej większości w radzie, radnych Malik, Hasiuk i Pomykała. Całą trójka poświęca się dla pracy na rzecz społeczeństwa od zarania. To wszystko czynią - zgodnie z ich retoryką - dla naszego dobra. Na razie największym pomnikiem, wręcz monumentem jest brak protokołu pokontrolnego z posiedzenia komisji z 5 października 2015 roku w sprawie kontroli największego "wałka" poprzedniej kadencji, to jest remontu budynku urzędu gminy. Ostatnio radny Pomykała wpadł na genialny pomysł, że skoro część komisji nie nagrała się na oficjalnych taśmach, to warto byłoby ją powtórzyć. I nic to, że komplet nagrań od samego początku opublikowany i dostępny jest w internecie na  moim portalu i na toutoube. Radna Hasiuk, przewodnicząca tegoż gremium uznałą, że te nagrania z całą pewnością sa zmanipulowane. Czuję się po takich słowach, jakbym zdeterminowany niskim budżetem, wynajął kiepskich aktorów i stworzył coś na wzór paradokumentu, czyli coś takiego jak polsatowska "Pocztówka z wakacji", albo "Trudne sprawy". Pewnie też na potrzeby zwiększenia oglądalności zmieniłem nieco scenariusz tej publicznej debaty?

    Włos mi się na głowie jeży, gdy wspomnę jak były rozpatrywane skargi obywateli na byłego wójta i podległych mu i przez niego namaszczonych kierowników jednostek organizacyjnych w poprzedniej i ramach spadku dobrodziejstwa inwentarza personalnego - obecnej kadencji. Wielka szkoda, że idąc wzorem innego paradokumnetu przewodnicząca komisji nie wcieliłą sie w postać sędziny Anny Marii Wesołowskiej. Dopiero byłby show o sporej oglądalności na youtoube. Bezstronność niektórych radnych w takich akcjach jest rozbrajająca. Żywcem wzięta z spuścizny dziejowej Wielkiego Polaka Feliksa Dzierżyńskiego. Uważam nawet, że w niektórych zachowaniach nasi radni przerastają swojego mistrza. 100 lat temu w okresie Wielkiej Rewolucji Październikowej samo aresztowanie tożsame było z wyrokiem skazującym, a w naszej komisji rewizyjnej  jest tak, że skarżący i pokrzywdzony obywatel jest winny już w momencie samego zamiaru złożenia skargi. Na raz wybrany Najwyższy Majestat nie waż się obywatelu poskarżyć!

    Całe postępowanie wtedy staje się farsą, a cel jaki ma do pokonania władza, uświęca środki. Sztukę zamiatania problemów pod dywan też można opanować do perfekcji. Dobór faktów i dowodów z góry staje się wtedy tendencyjny, zgodnie z cytatem z wyżej wyminienionego wieszcza, że dajcie mi człowieka a paragraf sam się znajdzie. I wszystko odbywa się w majestacie obecnego Statutu Gminy Widuchowa i mentalności odziedziczonej po PRL, a więc gatunku homo sovieticus. Nie dziwię więc takiej awersji radnych spod znaku Partnerskiej Gminy przed zmianą tego najważniejszego dokumentu, dodam, że epokowego dla budowy nowoczesnych relacji społecznych i czysto międzyludzkich. Po co zmieniać coś, co świetnie funkcjonowało na potrzeby byłej władzy i nadal może służyć większości w radzie? 

     A może zamiast tworzyć zapisy regulujące tryb rozpatrywania skarg obywateli, ustanówmy mediatora społecznego. Konflikt sam w sobie nie jest niczym złym i z różnorodnych postaw można byłoby czerpać pełnymi garściami. Naukowo stwierdzone jest, że niezwykle istotną sprawą jest dla dobra rozwoju społecznego wyzwolenie postaw asertywnych. Dwa odmienne zdania na styku obywatel - władza to nie powód, aby z góry wskazać tego co ma rację, obojętnie jak adwersarze będą argumentowali swoje racje. Nie jest nigdy tak, że w eskalacji konfliktu winę ponosi tylko jedna strona. Nie ma nic gorszego niż rozstrzyganie czyjejś winy lub jej barku za pomoca artmetyki politycznej. Wcześniej czy później taka zbrodnia obroci się przeciw stosującemu takie narzędzia w rozstrzyganiu sporów.

    Przewrotnie dodam, że nic tak nie pomoże zrozumieć przez owych radnych szkody jaką wyrządzają demokracji, jeśli sami nie przetestują wszystkich tych procedur na własnej skórze. Taki rodzaj wymuszonej empatii, współczucia wobec skarżącego. Najśmieszniejsze wydaje się to, że kiedyś nowy Statut Gminy Widuchowa powstanie wraz z czymś w rodzaju trybu rozpatrywania skarg obywateli na przedstawicieli władzy. I tu mam dwie wiadomośći dla obecnie blokujących jego powstanie. Zaczne od tej złej.  Otóż już Was na pewno tylu nie będzie w radzie aby blokować powstanie nowego i nowoczesnego statutu. A ta dobra wiadomość to ta, że ten statut powstanie. Już Was widzę jak skarżycie się na wójta i jemu podległych - obojętnie kto nimi by był - w celu przetestowania nowego wynalazku.

    Wierzę, że zapisy nowego statutu  muszą być takie, aby obie strony, skarżona (władza) i skarżąca (obywatel), na koniec bez żadnych ansów i nienawiści podali sobie ręce w szerokim i szczerym uśmiechu, a może i wymienili misia, tudzież buziaka. I Tak - jakby powiedział duchowy przewodnik "oketetu" - NAM DOPOMÓŻ BÓG!

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
mieszkaniec
mieszkaniec 9.05.2017, 10:05
Panie Darku daj już spokuj tym wszystkim wywodom co było bo nie ma to większego znaczenia a odsuwa nas od spraw borzących np. dziurawe drogi , brak parkingów, rozwalające się budynki. Wymieniać by można dużo. Radni zajmują się sobą albo tym co sknocił poprzednik.Pan natomiast reprezenduje tylko p. Wujt i jej pochlewców, oraz co się dzeje w sporcie. Powinien pan być bezstronny wytykać wszystkie błedy a nie tylko co dobrego zrobiła pani Wujt, jaką objęłą następną funkcje, gdzie zasiada. Zadaniem dzienikarza jest być bestronnym a nie robić co mu pani powie. Bo wszystko tak to wygląda jak był by pan na etacie gminy. Co pan na to.

Pozostałe